• Wpisów:1214
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:55
  • Licznik odwiedzin:38 889 / 2764 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
I nie mów mi, co jest słuszne. Wystarczająco długo nad tym myślę, zanim usnę.
 

 
Jeśli Ci na czymś zależy walcz o to do ostatniej chwili, lepiej ponieść porażkę wiedząc, że zrobiłeś co mogłeś, niż żyć w poczuciu, że zbyt wcześnie się poddałeś.
 

 
Jak co dnia nowy dzień, przerwał niespokojny sen.
 

 
Rozdział się kończy, ale historia dopiero się zaczęła.
 

 
Przestań wierzyć w cuda, skarbie. Życie to nie film. Tutaj albo walczysz o swoje, albo nie masz nic.
 

 
Wierz w to co widzisz, zaufanie zostaw sobie i nie zrozum mnie źle. Szukaj dobra w słowie.
 

 
Znowu się uśmiecham, wiem, że wszystko dobrze będzie.
 

 
A gdybyś zatęsknił nie stchórz i napisz.
 

 
Ten moment był nasz – ułamek czasu zawieszony między dwiema sekundami.
 

 
To kolejny raz, jak nie wiem co będzie dalej. W sercu mam wiarę, choć boję się czy dam radę.
 

 
Moment pustki? Kiedy widzisz spadającą gwiazdę, a nie wiesz czego chcesz.
 

 
Mimo, że do celu jeszcze daleko szczęśliwa jestem, że jak na razie dotąd doszłam.
 

 
Już nie szukam szczęścia tam, gdzie go nie ma. Choć, gdy ktoś pyta jak jest, to wolę jednak zmienić temat.
 

 
Podnieś wzrok, jeszcze wiele przed Tobą. Zadbaj o to, żeby dojść tam gdzie zwycięzcy chodzą.
 

 
Poniszczona twarz i psychika dziecka, mówili że jedyny będzie stał tam, gdzie nikt jeszcze nie stał.
 

 
Milczy, bo milczy, ale wszystko widzi.
 

 
Lubiła to, w jaki sposób na nią patrzył.
 

 
Wspólny wróg jednoczy. Wspólny przyjaciel dzieli.
 

 
Masz coś w sobie, co nie pozwala mi Cię skreślić, choć dziś myślę o Tobie tylko w czasie przeszłym.
 

 
 

 
Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa... I którego nic nie spotyka.
 

 
Dopiero teraz zauważyłam jaki jesteś beznadziejny pod każdym względem.
 

 
- Aż tak jej na nim zależało?
- Aż tak.
 

 
Ty i ja objęci, to tylko zdjęcie.
 

 
Czekam na kogoś, kto sprawi, że poczuję się jakbym była 3 metry nad niebem.
 

 
Nagle zdajesz sobie sprawę z tego, że to już koniec. Naprawdę. Nie ma drogi powrotnej, jest Ci żal. Próbujesz sobie przypomnieć kiedy to wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześnie, o wiele za wcześnie. Wtedy zdajesz sobie sprawę, że nic nie zdarza się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo. Nigdy nie wzniesiesz się TRZY METRY NAD NIEBO.
 

 
Czasem są chwile, gdy problem jest w każdym kroku.
 

 
Idę na długi spacer mimo mrozu. Tam biorę rap i wspomnienia z peronu.
 

 
Spójrz na mnie, chociaż jeszcze raz, proszę. Choć przez sekundę zainteresuj się moim losem.
 

 
 

 
Ona nie jest dziwna. Po prostu rozumie i widzi więcej niż inni, a to czyni ją wyjątkową.
 

 
Ciesz się z tego co masz. Nie każdy ma to co Ty.
 

 
Masz wybór, chcesz żyć lub to życie zmarnować.
 

 
Nie bądź głupi idź, bo ona ciągle tam czeka.
 

 
Jeżeli ktoś sprawia, że się uśmiechasz to nie udawaj, że to nic nie znaczy.
 

 
A teraz patrz jak mnie nie ma.
 

 
Kochajmy to, to wszystko co nasze. Zostawmy to, co ginie jak zasięg.
 

 
Ostatnie spojrzenia pamięta się najdłużej.